(z góry przepraszam za przekleństwa)
Boże... Ratunku. Co za dzieci. W tych czasach gdy byłam jeszcze mała, to tak nie było. Na szczęście. Tylko żal mi tych dzieci, które w tym roku mają 8 lat. Za 10 lat będą zarabiać w burdelu, tak ich internet wychowa. Ojcowie nie będą wiedzieć, że mają dzieci. Już to sobie wyobrażam. Dzisiejsze czasy już zeszły na psy. Może jeszcze zamiast mózgów będzie ekran dotykowy, zamiast książek tablety, zamiast ćwiczeń i podręczników będą komputery. Zamiast basenu będą grali w grę "pływaj przyciskami". ;-; Idę po herbatę, wrócę jak będę miała pomysł na posta. Pozdrawiam //Róża

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz